Stąd właśnie przepis na te placuszki - można je zjeść na ciepło z sosem owocowym, z nutellą, dżemorem, syropem klonowym, cukrem pudrem... A jak zostaną - zjeść na zimno z dokładnie tym samym - i będą równie wyborne <3
Świetnie sprawdzają się też jako drugie śniadanie, podwieczorek, kolacja, lek na chandrę i... przekąska na spotkanie ze znajomymi :) Po meczu Polska - Niemcy, przepis z dedykacją dla Liska :)
Porcja dla: 2 osób na kilka dni lub kilku osób na jeden dzień ;)
Z patelni zjeżdża: ok. 27 sztuk :)
Czas wykonania:
ciasto/masa: 10-15 minut
smażenie: 40-60 minut
(na końcu postu zdjęcia - może coś ułatwią :) )
Składniki:
- 2 szklanki mąki (mierzyłam, ważyłam - 370 gramów)
- 2 łyżki cukru wanilinowego (jak jesteś bogaty z domu - może być i waniliowy :P)
- 4 łyżki cukru
- pół łyżeczki soli
- 3 czubate łyżeczki proszku do pieczenia
- 2 duże jajka
- 2 szkl. mleka (u mnie ok. 290 ml)
- olej
Przygotuj się do przygotowywania:
1. Wyciągnij cały przydatny sprzęt, czyli... 2 duże miski, szklankę, rózgę/ubijaczkę/blender - do ubicia białek, patelnię, przesiewarkę (?) do mąki, dużą łyżkę, małą łyżeczkę, łyżkę do nakładania masy na patelnię
2. Oddziel ziarna od plew... yyy... białka od żółtek!
Ready? Steady? RÓB!
1. Do dużej miski wsyp wszystkie sypkie składniki (mąka, cukier, proszek do pieczenia, sól)
Mąkę koniecznie przesiej! Pomieszaj wszystko dokładnie.
Mąkę koniecznie przesiej! Pomieszaj wszystko dokładnie.
2. Dodaj mleko, 2 żółtka, łyżkę oleju i połącz wszystko na jednolitą masę.
3. Ubij białka (dodaj szczyptę soli) - nie muszą Ci nie spadać na głowę po przechyleniu miski, nie przesadzajmy...
4. Baaaardzo delikatnie przełóż białka do miski z ciastem, deeeeelikatnie połącz ze sobą całość (jak w grach logicznych, wczuj się, maksymalna ilość ruchów... 4!)
5. Rozgrzej patelnię z odrobiną oleju.
6. Nakładaj ciasto łyżką (możesz widelcem, jeśli masz takie życzenie, przecież nikt Ci nie będzie mówił jak masz żyć!) - mnie zazwyczaj wychodzą 3 placuszki na jeden raz, czasem się zlewają w jedną całość, nikt nie jest idealny :(
7. Kiedy ciasto zacznie bąblować, a brzegi lekko się zarumienią - przewróć chojraka na drugą stronę (najłatwiej przy użyciu widelca i łopatki).
8. Zdejmij placuszki na talerz przykryty papierowym ręcznikiem, aby odsączyć resztunie oleju.
9. Powtórz czynność jakieś... 9 razy... i ciesz się smakiem swoich pysznych placuszków! :)
Smacznego! :)
![]() |
| Skrócona lista zakupów :) |
Obiecane zdjęcia:
![]() |
| Sypkie składniki |
![]() |
| Jednolita masa <3 |
![]() |
| Selekcja na wyjściu (tak, ananas w tle) |
![]() |
| Bąblowanie |
![]() |
| I na plecki! |
![]() |
| Ta daam! |







Brak komentarzy:
Prześlij komentarz